Recenzje

11 marca 2011

Dior Aqua Fahrenheit — bardziej mokra gleba niż woda i ogień

Dior Aqua Fahrenheit znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl Na rok przed wielkimi przemianami ustrojowymi na świecie, Dior wylansował swój koronny męski zapach, który stał się w świecie mężczyzn tym, czym No. 5 jest dla kobiet. Wielkim klasykiem, perfumami ponad czasem, ekstraktem męskości i uniwersalności zarazem. Przez 20 lat Fahrenheit zarobił dla francuskiego koncernu niewyobrażalne pieniądze, więc […]

7 marca 2011

Byredo Oud Immortel — nie warto zwymiotować nań

Krótko i treściwie. Nie ma tu oudu. Jest za to mnóstwo papirusowych śmieci, które przywołują obraz starych, zjedzonych przez mole kożuchów. Oud Immortel to duszność, stary pot, kurz, stęchlizna. I to wcale nie chodzi o to, że zapach jest wybitnie wymagający, czy trudny. To kompozycja, która powstała przez wrzucenie do gara przypadkowych składników. „Wlewamy, wlewamy […]

12
3 marca 2011

Hors La Monde Shiloh X — drewno i przyprawy zamiast kwiatów

Po świetnym, choć mało popularnym Shiloh, Hors La Monde tym razem proponuje zapach uniseksualny. Z definicji oparty na klasyku, ale ze sporą garścią męskich składników. Nosem został twórca drugich perfum (Lady Shiloh) — Fabrice Olivieri. Już na początku powiem, że bardziej jest to kompozycja męska niźli damska. Taką tezę potwierdza całkowity brak kwiatów, które zastąpiono […]

27 lutego 2011

Custo Barcelona Custo Woman — w ciekłym azocie…

W czasie, kiedy wszyscy skupiają się głównie na dwóch najnowszych premierach katalońskiej marki, warto odnotować, że Custo wylansowało też klasyka dla kobiet. W 2008 roku, więc dobry czasu temu. Zapach jednak warty szczerej recenzji. Potwierdza też moją tezę, że do debiutanckich zapachów hiszpańska marka bardziej się przyłożyła. Do męskiego zaciągnięto samego Francisa Kurkdjiana, nad damskim […]

25 lutego 2011

Six Scents, Series: Three, No. 5 (#087) — z akordem oleju silnikowego

I niech gra muzyka w rytm warkotu tysięcy motocyklowych silników. Bo oto pierwsze na świecie perfumy zainspirowane OLEJEM SILNIKOWYM. Twórca zapachu mówi, że oprócz motoryzacyjnych konotacji jest to zapach stacji kolejowej nad brzegiem morza, czystości, śniegu… Dużo sprzecznych rzeczy się tu znalazło, ale finalnie może być ciekawie. Zapachy marki Six Scents raczej pozostawały do tej […]

23 lutego 2011

Lalique Fleur de Cristal — najpierw bije, później dobija

150 lat po narodzinach wielkiego mistrza kryształu, Lalique Parfums przygotowuje mu specjalny zapach — Fleur de Cristal. Już kiedyś wypowiadałem się w kwestii flakonów słynnego artysty. Mnie nie urzekła żadna ze znanych prac, choć w warszawskim butiku Lalique niektóre współczesne produkty są nieziemskiej urody, mimo to kosztują krocie i raczej praktycznością nie grzeszą. Perfumy jednak […]

18 lutego 2011

The Pink Room UK Darkly Audacious — wiedźma pije cherry

„Jestem kobietą-designerem. Czerpię inspirację ze wszystkiego wokół. Wszystko pobudza moją wyobraźnię. Chcę zmuszać wszystkich do marzeń. Wszystkie moje perfumy są apoteozą kształtów, kulminacją kolorów, szczytem emocji.” —  Sarah Barton King, właścicielka The Pink Room UK. Przeczytaj całość I pewnie nawet nie zaszczyciłbym spojrzeniem jej zapachowych kreacji, gdyby nie ciekawie zapowiadający się Dark Audacious. Podskórnie czułem, […]

14 lutego 2011

Cartier de Lune — no niestety, kicha totalna wyszła z tego

Cartier de Lune znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl W Douglasach i Sephorach chyba go jeszcze nie ma, ale znalazłem w Warszawie małą prywatną perfumerię i jakież było moje zdziwienie, gdy Cartier de Lune stał sobie już na półce. Testy były szybkie, jedynie nadgarstkowe i blotterowe. Przeczytaj całość Przez skórę wyczułem, że nie warto paplać całego ciała. […]

12 lutego 2011

Guerlain L’Art et la Matière Tonka Imperiale — stal komór gaz.

Są perfumy, o których poznaniu nawet nie marzę. Wtedy najczęściej albo zapachu nie poznaję, albo przeżywam wielką niespodziankę. W przypadku Tonka Imperiale było to drugie „albo”. Radość tym większa, że jest to najnowszy zapach Guerlain ze słynnej kolekcji L’Art et la Matière (to z niej pochodzi Bois d’Armenie), i pierwszy jaki mam przyjemność poznać. Potencjalnie […]

32