29 października 2010
Ja pier-do-lę! Zęby w ścianę jak nic i butla wetiweru L’Artisan’a zamiast wody mineralnej. Coeur de Vetiver Sacre jest jednocześnie herbaciany, słodki, ostry, słony, kadzidlany, przyprawowy. Oszaleję, bo nie wiem jaki jest. Nie dał się poznać. Powalił na kolana. I gdyby go ukręcił Duchaufour to nie byłbym zaskoczony. A tu Karine Vinchon (na zdjęciu) na […]
28 października 2010
March 6th, 2008, 11am, Piazza Duomo, Ortigia, Syracuse Drugie i ostatnie (dla tej marki) dzieło perfumiarki Marie Salamagne- olfaktoryczna wizja Sycylii z perspektywy miasta Syrakuzy.A tak naprawdę wspaniały lekki aoud położony na puszystej bazie. Czuć i słodycz siana z kumaryną na czele, i dymne podbicie agaru. Początek jest lekko przykurzony, co jest bezsprzeczną zasługą kocanki […]
27 października 2010
Do organicznych zapachów podchodzę z dużą rezerwą, bo mając ograniczony warsztat trudno zrobić coś co przyciągnie uwagę na dłużej. Wspomnieć należy zapachy L’Artisan’a czy Strange Invisible, które są po prostu marne. Z drugiej strony Olivii Giacobettii udało się ciekawie wybrnąć z kłopotu używania tylko organicznych substratów i seria Honore des Pres może być uznana za […]