Recenzje

7 listopada 2010

Parfums M. Micallef Jewel – drapie skrystalizowanym miodem po nosie

Czego dobrego można oczekiwać po perfumach, które nazywają się po prostu „klejnot”. Dodatkowo trzeba wziąć pod uwagę ostatni spadek formy Geoffrey Nejmana, który objawił się choćby w mocno przeciętnych perfumach Emir. No i butelka, która kryształami Swarovskiego jest po prostu obklejona jak wspomniane już kiedyś edycje limitowane Scent of Peace marki Bond. No.9. Do testów […]

12
6 listopada 2010

Made in Italy Emot. Olfactive Landscapes Rome – kardynała porwali piraci

A, że w Rzymie kardynałów dużo i morze blisko, to i piratom wcale trudno nie było porwać jednego. Poili biedaka rumem. Opowiem Wam jak to było, w skrócie. October 1st, 6pm, Belvedere, Villa Borghese- Rome Rome to zapach kadzidlany i rumowy. Świątynny i piracki zarazem. Łączy dobre brzmienia L’Eau du Navigateur z klasyczną nutą spopielonego […]

4 listopada 2010

Odin, 04 Petrana – niby Jordania, ale jakoś zbyt mokra…

Fot. nr 1. Odin 04 Petrana. Najnowsza, czwarta już kompozycja chłopców z Odin to jak zwykle zapach niby tylko „for Men”, ale tym razem nowojorskie dzieciaki trochę przesadziły, bo chyba nie będzie nosa, który nie stwierdzi, że Petrana ciąży w stronę kobiet. Na stronie luckyscent.com czytamy, że zapach ma malować jordańskie krajobrazy pustyń, które porasta […]

3 listopada 2010

L’Occitane Fleur Cherie – letnia premiera w środku jesieni

Wczesnym latem mieliśmy zatrzęsienie zapachów z pomarańczowym kwieciem. Każdy ścigał się jak mógł w prezentacjach swoich perfum na ten temat. Wydawać by się mogło, że motyw został wyeksploatowany do cna, ale parę dni temu dane mi było poznać najnowszą propozycję- Fleur Cherie. Zapach skierowany do kobiet. Zresztą trudno się z tym nie zgodzić, bo próżno […]

31 października 2010

Editions de Parfums Frederic Malle Vetiver Extraordinaire

Na fali wetiwerowego ciągu dziś sięgam po Vetiver Extraordinaire, który dla Editions de Parfums stworzył Dominique Ropion. Niby celowo umieszczono w kompozycji aż 25 % olejku wetiwerowego, ale śmiem twierdzić, że przypadek w pracy też swoje zrobił. Efekt to olbrzymi poziom „wetiwerowości”, lecz bardziej świeżej i eleganckiej niż nieokiełznanej i niebezpiecznej. W nutach czytamy o […]

30 października 2010

Rance Helene – ciepła i ukwiecona córa Napoleona

Zesłany na Wyspę Św. Heleny Napoleon. Kobieta podążająca za nim w miłosnym szale. Narodzone na końcu świata dziecko- Helene właśnie. Sam zapach bez wielkiej historii. Poprawnie zrobione kwiaty, ale raczej nic nadzwyczajnego się tu nie dzieje. Najpierw dużo bieli z ylang-ylangu i konwalii, później wchodzi trochę owocowej słodyczy. Ten moment, w którym czuć papaję i […]

29 października 2010

L’Artisan Parfumeur Coeur de Vetiver Sacre – zęby w ścianę

Ja pier-do-lę! Zęby w ścianę jak nic i butla wetiweru L’Artisan’a zamiast wody mineralnej. Coeur de Vetiver Sacre jest jednocześnie herbaciany, słodki, ostry, słony, kadzidlany, przyprawowy. Oszaleję, bo nie wiem jaki jest. Nie dał się poznać. Powalił na kolana. I gdyby go ukręcił Duchaufour to nie byłbym zaskoczony. A tu Karine Vinchon (na zdjęciu) na […]

28 października 2010

Made in Italy Emotional Olfactive Landscapes Sicily

March 6th, 2008, 11am, Piazza Duomo, Ortigia, Syracuse Drugie i ostatnie (dla tej marki) dzieło perfumiarki Marie Salamagne- olfaktoryczna wizja Sycylii z perspektywy miasta Syrakuzy.A tak naprawdę wspaniały lekki aoud położony na puszystej bazie. Czuć i słodycz siana z kumaryną na czele, i dymne podbicie agaru. Początek jest lekko przykurzony, co jest bezsprzeczną zasługą kocanki […]

27 października 2010

Fridge by yDe Don’t Follow Me – „bardzo niebezpieczny”

Do organicznych zapachów podchodzę z dużą rezerwą, bo mając ograniczony warsztat trudno zrobić coś co przyciągnie uwagę na dłużej. Wspomnieć należy zapachy L’Artisan’a czy Strange Invisible, które są po prostu marne. Z drugiej strony Olivii Giacobettii udało się ciekawie wybrnąć z kłopotu używania tylko organicznych substratów i seria Honore des Pres może być uznana za […]