15 maja 2010
Wiecie, że ta kobieta zaprojektowała wnętrza samolotów Concorde dla francuskich linii Air France czy hotel Wasserturm w Kolonii? Sprawa jest o tyle interesująca, że Andree zabiera się do rozgryzania twardych orzechów i robi to perfekcyjnie, na jedno „chrum”, nie łamie zębów. Styl ma dość nowoczesny, minimalistyczny. Unika niepotrzebnych udziwnień i właśnie ta prostota wyniosła ją […]
13 maja 2010
Estee Lauder Sensuous znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl Guziczki, tylko nie moje lukrowane guziczki!Stoję dziś w kolejce do kasy w markecie i pachnie ciastem. Dziwię się, gdyż tkwię w ogonku daleko od działu z pieczywem. Tym bardziej, nie podejrzewałbym marketu C. o wydzielanie t a k i c h woni. Puchaty, miodowo-piżmowy. Z wyraźnie zaznaczonym słodkim […]
12 maja 2010
Kiedy usłyszałem o nowej wetiwerowej propozycji Diptyque jakoś od razu zmaterializował się przed moimi oczyma zapach zielony, ciut drzewny, z delikatnym powiewem brody w tle. Pewnie mało kto zna Virgilio tej marki, ale właśnie w tych klimatach widziałem tę wodę, co zresztą miało uzasadnienie skoro wycofano Wergiliusza i w ofercie Diptyque brakowało męskiej, zielno-zielonej kompozycji. […]
11 maja 2010
Tekst ten kształtował się w mojej głowie od dobrych paru miesięcy, ale wciąż nie pozyskał jednorodnej formy. Bliżej mu do zmieniającej się chmury niż monumentu, ale uznałem, że przedstawię to tak, jak jest teraz. Miałem przyjemność nawet skonsultować ten problem z osobami, którym bliżej do gender studies niż mi, i które mogłyby uczynić tekst ciekawszym […]
9 maja 2010
To zapach wyłącznie dla facetów, przynajmniej według jednej z największych perfumerii na świecie- Luckyscent, ale też producent jasno precyzuje grupę końcową. Tak czy inaczej FRANK No. 2 to zapach, któremu warto się bliżej przyjrzeć, bo dość wyraźnie rysują się podobieństwa do Cristobala Pour Homme, opisanego parę dni temu. Nie jest tak dobry jak Hiszpan, ale […]
8 maja 2010
Ostatnio motyw „driftwood” pojawia się coraz częściej. Nie sądzę, żeby z takiego naturalnego pniaka dało się coś wydestylować, więc po raz kolejny (po figach) mamy do czynienia z chemicznym wyobrażeniem zapachu tego wygładzonego morzem pniaka. O Bois Naufrage już pisałem jako ciekawej nowości a dziś staję twarzą w twarz z kompozycją, która spowodowała przyspieszone bicie […]