16 kwietnia 2010
Zapewne część osób pamięta, że temat Tam Dao był już poruszany w oddzielnej recenzji, ale zobaczyłem jak była niedoskonała i nie oddawała w pełni obrazu ukształtowanego w mojej głowie. Nie bez przyczyny jest to drugi najlepiej sprzedający się zapach Diptyque i bodaj najbardziej lubiany sandałowiec na świecie. Swoim ciepłem, powolną i leniwą kreacją nut wprowadza […]
13 kwietnia 2010
O wiele szybciej odnajduję się w połączeniu róży i aoudu niż aoudu oraz animalsów (piżma, cywety itp.). Rose Oud Kiliana swoją premierę światową miała już jakiś czas temu, ale bardziej o nim cicho niż głośno co w sumie może dawać jasny przekaz: „kompozycja bezpieczna”. W przeciwieństwie do Pure Oud, który był negatywnie przeze mnie odebrany, […]
12 kwietnia 2010
Napatoczył się przy okazji i wcale nie miałem ochoty poznawać zapachu, który przeszedł bez echa przez polski światek. W dodatku czego wielkiego można oczekiwać po perfumach, które powstały w 1989 roku? Sądziłem, że będzie to jaśminowe retro zawieszony gdzieś między kwiaciarnią a suszkami roślin i na pewno mnie nie zainteresuje. Okazało się, że niespodzianki lubią […]