Pont des Arts Next Tee
Wetiwer to składnik od wielu twarzach: może być dymny i smolisty, jeśli weźmiemy odmiany z indonezyjskiej Jawy, ale też lekki i zielony – tak pachnie ten z Haiti
Wetiwer to składnik od wielu twarzach: może być dymny i smolisty, jeśli weźmiemy odmiany z indonezyjskiej Jawy, ale też lekki i zielony – tak pachnie ten z Haiti
Potrzebowałem nieco więcej czasu, aby przemyśleć tę recenzję. Stąd właśnie spore opóźnienie względem daty premiery
Tym razem wetiwer (raczej) dla mężczyzn. Z ginem.
Bottega Veneta Illusione for Him. Wersję męską oparto na wetiwerze i drewnie cedrowym.
Drewno w męskiej odsłonie od DSquared 2. Tym razem akordy drzewne występują naprawdę.
W końcu coś ciekawego po męskiej stronie perfumerii. „Coś” czyli świetnie złożone nuty irysa, wetiweru i cytrusów.
Szukasz perfum na konkretną okazję lub porę roku? A może chcesz kupić coś w konkretnej linii zapachowej? Zajrzyj tutaj i znajdź ranking, który Cię zainteresuje i być może rozwieje Twoje wątpliwości.
Lubisz zapachy jednej, konkretnej marki? Chcesz sprawdzić, czy przetestowałem już nowości ulubionego producenta? Sprawdź, czy na mojej liście są perfumy, których szukasz.
Masz więcej niż dwie sztuki perfum? A może masz kilkaset różnych zapachów? Podziel się swoją kolekcję i poznaj zdanie innych fanów dobrego zapachu. (PROJEKT CZASOWO ZAWIESZONY)
Doczekaliśmy się w końcu zupełnie nowych perfum marki Mont Blanc. Ostatnie klony klonów nie wzbudzały moich zachwytów, więc i do testów tej premiery jakoś z trudem było mi się zabrać. Warto jednak odnotować, że Mont Blanc Explorer to bardzo udana kompozycja.
Pont des Arts A chaque instant Pont des Arts to marka, która w minionym roku okazała się prawdziwym brylantem, a swoim sztandarem uczyniła właśnie A chaque instant (co znaczy „W każdej chwili”) Cechą, która wyróżnia jej zapachy jest niemal całkowity brak słodyczy. Nawet waniliowo-rumowe A ce soir przedstawiono w takiej wytrawnej formie. W przypadku A […]
Lacoste L’Homme Intense Gdyby dzisiaj ktoś pokazał mi Lacoste L’Homme, to bym ich nie poznał. Wersję Intense testowałem zatem z poczucia obowiązku Z tego powodu nie wiem, czy jest bardziej intensywna od klasyka. Prezentuje jednak nudny do szpiku kości nurt cytrusowo-drzewny, który od lat możemy obserwować wśród premier największych marek selektywnych (Hugo Boss, […]