6 lutego 2013
Bois d’Armanie imponuje wielością aspektów, która porusza. Imponuje nieprzesadzonym minimalizmem, które czuć od pierwszej chwili. Choć nie jest bez wad, jego elegancka kobiecość zachwyca. I mimo że jest zapachem męskim.Irys? Pieprz, w dodatku czerwony? Nic tych rzeczy. Pieszczony ciepłem skóry wydobywa cienkie strugi smolistych żywic. I jakże by inaczej – jest w nim też kadzidło. […]
2 lutego 2013
Podobno to jedna z najambitniejszych, najbardziej wyszukanych interpretacji wanilii na świecie. Z jednej strony ma odkrywać słodycz tej rośliny, ale jednocześnie zapuszczać się w tereny dymne, kadzidlane i mocno drzewne.Widzę w nim sporo elementów z innych perfum. Początek jest więc słodki, puchaty, mocno ozdobiony kobiecym czerwonym pieprzem, który pieprzem tak naprawdę nie jest. Wnosi on […]
1 lutego 2013
Po prawej: Red Cedar, obraz autorstwa Emily Carr. Dotyk Anioła. Mieszanina olejków eterycznych o tej nazwie stała się moim faworytem zapachowej kolekcji Laboratorium Femi. Olejek ten pachnie mrocznym kadzidłem i cedrową szyszką skąpaną w lepkiej żywicy. Bardzo naturalnie, sugestywnie. Pięknie, lecz niszowo.Na samym początku nadmienię, że mieszaniny olejków eterycznych Femi można używać na wiele sposobów. […]
28 stycznia 2013
Escada Cherry in the Air znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl Wiśnie w powietrzu lub lepiej – w przestworzach. Nazwa może i ciekawa, ale z realnym zapachem nie ma za wiele wspólnego. Escada Cherry in the Air pachnie dla mnie tak neutralnie i mlecznie, że na tle całej rodziny limitowanek wygląda jak albinos w kongijskiej wiosce. Wiśnie […]
27 stycznia 2013
Tuscany per Donna to zapach ubiegłej epoki perfumeryjnej. To niewątpliwe. Trudno jednak przejść obok niego obojętnie. Zwłaszcza jeśli przepada się za misternie utkaną mozaiką owoców na osnowie szlachetnego drewna. Całość oczywiście spowita jest w południowych klimatach Rochas Femme i legendarnej Venezii. To co wyróżnia kompozycję marki Aramis to soczyście zielony akord głowy. Moim pierwszym skojarzeniem był […]
26 stycznia 2013
Kadzidło, ozon i kwiaty. Mikstura dziwna, trudna, niemal niemożliwa do wyobrażenia. Hiszpańska marka znana jest łączenia sprzecznych zapachów, choć tym razem postawiła też na sprzeczną z całością nazwę – Pure, White, Gold, Skin. Cztery słowa kojarzą się z zapachem dla panny młodej. A tu niespodzianka!Okazuje się Pure White Goldskin jest przede wszystkim wonią kadzidlaną. Kto […]