13 września 2010
Pewnie mało kto zna historią Annick Goutal, którą opowiedzieć warto w kontekście całej jej twórczości- twórczości uważanej za nijaką, płaską, nieciekawą, staroświecką i skostniałą. Taka jest niestety prawda, bo Francuzka zwykła tworzyć perfumy ładne, ale pozbawione elementów zaczepnych, które wyzwoliłyby prawdziwy zachwyt. W dużej części to zasługa jej pierwszego męża, o którym na stronie artystki […]
12 września 2010
W 1991 roku powstał wspaniały klasyk, który do dziś dnia jest najbardziej wartościową i otartą o świat realny wariacją na temat morza. Niemal dwadzieścia lat od tamtej chwili dane mi jest poznać sequel, perfumy z założenia oferujące jednakowy przekaz, ale wzbogacone o nuty drzewne- Kenzo Homme Boisee. Trudno jednak dołączyć do tłumu wiwatującego na cześć […]
11 września 2010
Numer trzy to bez wątpienia najciekawszy zapach z trylogii Amouage. Korzenny, trochę kwiatowy, ale i najbardziej kadzidlany. Opus III został zainspirowany „sztuką i nauką, rozwojem i procesem tworzenia, od mrocznych czasów frustracji do jasnych czasów oświecenia”. Nie można przymknąć oka na fakt olbrzymiej zmiany kompozycji w czasie zgodnie z tym co mówi producent. Czy mroczna […]