Recenzje

28 czerwca 2010

Comme des Garcons x Monocle Scent Two: Laurel

Po iglastym, ale dość wtórnym kadzidle w Hinoki przyszedł czas na kolejne dziecko współpracy marki Rei Kawakubo z magazynem Monocle. Szef czasopisma- Tyler Brule- chciał w tych perfumach zatrzymać chwile, które spędził z przyjaciółmi nad brzegiem Morza Śródziemnego w libańskim Botrysie. Zapach miał być ciepły, ale jednocześnie niepozbawiony ostrości. I tylko przy okazji wspomnę, że […]

26 czerwca 2010

Dwie róże Les Parfums de Rosine: Rose d’Homme oraz Rosissimo

Dwie róże. Z założenie męskie. Eksplorujące zupełnie inne obszary czerwieni, choć powstałe pod tym samym nosem Francois Roberta. Ciekawe. Od dość dawna róża jest jednym z moich ulubionych składników w perfumach. Najpierw był Costes, później Aoud Homme, Black Aoud, Rose Noir Byredo, znowu Costes, i w ten sposób zawsze przynajmniej jedna łodyga zwieńczona czerwonymi płatkami […]

24 czerwca 2010

Geoffrey Nejman Emir

Emir jest czwartym zapachem z autorskiej linii męża Martine Micallef- Geoffrey’a Nejmana- najwybitniejszego perfumiarza z polską krwią. Nie wiem dlaczego wcześniej o tym nie wspominałem, ale jego dziadek był polskim Żydem, który mieszkał w Zduńskiej Woli. Czy to nie paradoks, że największe uznanie jego zapachy mają w krajach arabskich, gdzie słowo „Izrael” jest zbanowane? I […]

23 czerwca 2010

Nasomatto Nuda

„Zapach zaprasza Cię do doświadczenia niespodziewanego spokoju, poddania się bez troski o granice, doświadczenia niepewnej intuicji głębi, która niweczy dystans. To efekt poszukiwania zacierającego się punktu w naturze, przejrzystości naszych zmysłów, pragnienia nagości.” W Polsce to chyba spalony zapach z wiadomych względów. Poza granicami naszego kraju raczej też. Zabójczo kwiatowy, esencjonalny, skoncentrowany ponad wszelkie granice […]

22 czerwca 2010

Carthusia Caprissimo oraz Corallium

„Jak głosi legenda, w 1380 r. przeor klasztoru został zaskoczony wiadomością o przybyciu na Capri królowej Neapolu Joanny II Andegaweńskiej. Postanowił uhonorować znamienitego gościa bukietem najpiękniejszych kwiatów rosnących na wyspie. Kwiaty stały w wazonie trzy dni. Kiedy zostały wyrzucone, przeor zorientował się, że woda po nich nabrała nadzwyczaj przyjemnego aromatu. Udał się do zakonnika zajmującego […]

20 czerwca 2010

John Richmond for Men

Projektant z Albionu, który szczęście znalazł we Włoszech a zapach zrobił we Francji. Z wadą zgryzu i ogólnie z wyglądem jakby mu ktoś ojca kontrabasem zabił. Oczekiwałem perfum, które wpiszą się w dewizę blondyna- Zniszczyć, Zdezorientować, Zrobić burdel („Destroy, Disorientate, Disorder”). John Richmond for Men mnie tylko zaburzył. Trochę wygląda to tak jakby ktoś (jakiś […]

20 czerwca 2010

Gardenia w perfumach (część 2.), Isabey Gardenia

Część pierwsza znajduje się tu (KLIK). Po dość długiej przerwie wracam do tematu gardenii, który nie tyle został przeze mnie zapomniany ile dogłębnie zbadany. Stąd wynikała cisza w eterze. Przerwana już. Kwiat ten należy do tych roślin, które bardzo łatwo tracą swój pierwotny zapach pod wpływem innych składników. To z kolei przekłada się na olbrzymią […]

19 czerwca 2010

Eau d’Italie Au Lac

Wszystkie zapachy Eau d’Italie są kompozycjami wartościowym. Każdy ma w sobie jakąś historię i, przede wszystkim, ma swój charakter. Mogą się nie podobać, ale nikt nie odmówi im jakości. Wszystkie zrobił Bertrand Duchaufour… Do dziś. Au Lac to zapach zły.. Kwiatowy, biały, rozwodniony. Obszar olfaktoryczny ma tak dużą objętość, że trudno doszukać się tu czegoś […]

17 czerwca 2010

Profumum Oxiana

Siostrzana woda Aquae Nobilis (w sensie czasu powstania), o której pisałem jakiś czas temu, jest zapachem dość szczególnym i bynajmniej nie chodzi o jego nadzwyczajną urodę (choć tej też Oxianie nie brak), ale o dość interesujące połączenie składników. Opis, który znalazłem na stronie perfumerii LuckyScent mówi, że Oxiana ma część wspólną z Thundrą i Acqua […]