24 lutego 2014
Elixir Charnel to jedna z ultraluksusowych linii perfum Guerlain, które dostępne są jedynie w ich butikach. Miałem okazję przedstawić Wam już Gourmand Coquin (dla fanów czekolady), a dziś pora na Oriental Brulant. Na mój nos nie są to klasyczne perfumy budowane w kształt piramidy. Zapach przez cały czas jest mnie więcej taki sam. Nie drga, […]
27 stycznia 2014
Poniższy materiał zawiera zdjęcia i filmy, które przedstawiają ludzi dotkniętych różnymi chorobami. Jeśli nie chcesz ich oglądać opuść ten artykuł lub włącz wersję tekstową w swojej przeglądarce. W dzisiejszych czasach do rzadkich chorób podchodzimy z coraz większym zrozumieniem. Nie stygmatyzujemy osób chorych i szukamy dla nich lekarstwa. To drugie jest o tyle trudne, że koncerny […]
1 grudnia 2013
Marka nazywa się Peccato Originale, czyli „Grzech Pierworodny”. Stworzyła ją Sylvia Monti – włoska chemiczka, choć zakładam, że nie w pojedynkę. Filozofię firmy możecie poznać na jej stronie internetowej. Ja zaś zajmę się sześcioma zapachami, które same w sobie warte są grzechu. Zwłaszcza niektóre. Emulsione Libera Emulsja to mieszanina dwóch niemieszających się ze sobą cieczy, […]
8 października 2013
Ponoć to zapach skórzany i ponoć wyróżniający się na perfumeryjnych półkach. Ponoć wart testów. Aura od Loewe. Dla mnie to przede wszystkim zapach lekki, drzewny, zwiewny i tylko nieco zwierzęcy. Akord skórzany nie jest wyraźnie zaznaczony. Nie jest też naturalistyczny, a już na pewno nie jest turpistyczny. W Loewe czuć sznyt elegancji, ale trudno oprzeć […]
4 sierpnia 2013
Bullion powstał w 2012 roku, ale wyłącznie jako limitowana, luksusowa edycja przeznaczona na rynek Bliskiego Wschodu (swoją drogą to lansowanie perfum dla szejków zaczyna już mnie mdlić). Teraz zapach zadebiutował na szerszych rynkach, również w Polsce. Inspirowane Orientem pachnidło mogłoby odnieść u nas sukces, ale myślę, że tak się nie stanie. Połączenie hebanu, sandłowca, śliwki, […]
28 lipca 2013
Santa Subita to zdecydowanie najbardziej wyróżniający się zapach z portfolio Technique Indiscrete, i to zarówno biorąc pod uwagę nazwę jak i samą kompozycję. Chciałem go przetestować w warunkach zimowych, ale pech chciał, że zapomniałem zabrać ze sobą zapachu na krótkie wakacje. Na testy w śniegu przyjdzie więc czas, a teraz zapraszam na wrażenia z gorącej […]