28 kwietnia 2015
Perfumy marki L’Artisan Parfumeur znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl L’Artisan L’Eau du Caporal Kiedy rok temu pisałem o wskrzeszeniu 3 zapachowych legend L’Artisan, nie myślałem, że pojawią się w Polsce tak szybko. A jednak, L’Eau du Caporal zdobi półki perfumerii pododnie jak Tea for Two. Nie widzę tylko Dzikiego Goździka, ale może i na niego przyjdzie […]
11 kwietnia 2015
Versace Pour Homme znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl Versace Pour Homme Do premier marki Versace mam stosunek raczej negatywny. Zazwyczaj to perfumy miałkie, proste i nijakie. Versace Pour Homme mnie jednak ujął. Świeży, letni i cytrusowy. Pozornie smutny banał, ale po testach zapach ten mnie zaskoczył. Okazało się bowiem, że ukuto tę kompozycję na wzór wielkich […]
9 kwietnia 2015
Perfumy marki Salvatore Ferragamo znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl Salvatore Ferragamo Acqua Essenziale Colonia Acqua Essenziale Colonia to najnowsze perfumy marki Salvatore Ferragamo dla mężczyzn. Testuję je od kilku dni i muszę przyznać, że to jedna z ciekawszych, męskich premier tego roku. Nie jest dosłownie kolońska, ponieważ zawiera lekki akord fougere. Nie jest też wonią przesadnie […]
11 stycznia 2014
Przygodę z marką Eisenberg warto zacząć od najbardziej cenionych perfum. W tym przypadku to J’ose. Męski, słodki, otarty o mocne fougere z lawendowym brzmieniem. Taki właśnie jest J’ose. Trudno odmówić kompozycji zapachowej charakteru, ale trzeba mieć świadomość, że nie każdy będzie mógł wytrzymać z takim boa na szyi. Bo przyznać trzeba, że męski klasyk Eisenberga […]
25 października 2012
Patrizia ma pachnieć mocną muzyką graną z całych sił. Ma pachnieć żywicznym galbanum a od razu pachnie mężczyzną, choć niby kobieca to woń. Czytaj dalej… Od prawie roku ostrzyłem zęby na zapachy sygnowane logo Patrizia Pepe. O marce było głośno w tamtym roku (a może dwa lata temu?), kiedy debiutowały w Polsce butiki z ubraniami. […]
28 sierpnia 2012
Upadły anioł, niszczyciel dobra. W interpretacji Xerjoff nie jest jednak prawdziwym duchem ciemności. Czytaj dalej… To klasyczna, męska kompozycja. Świetnie złożona. Ciekawie, nawet bardzo ciekawie grająca na skórze, ale wciąż nie dorastająca do nazwy „Mefisto”. Nie ma w niej mroku, beznadziei losu tego stworzenia. Nie ma w niej zła. Cytrusy podbite różą ocierają się o […]