Recenzje

8 stycznia 2012

Cuarzo Signature Sapphire — pieczęć niebios

Kamień mędrców i wtajemniczonych. Kryształowa Pieczęć Niebios. W Apokalipsie św. Jana zdobi nawet drugą warstwę niebiańskiego Jeruzalem. Na Ziemi ma za to niesamowitą niebieską barwę i niewątpliwy urok potęgowany zjawiskiem asteryzmu (czyli powstawania smug świetlnych w kształcie gwiazdy). I od razu na wstępie zaznaczę, że Sapphire to drugi z najbardziej udanych zapachów Ramona Bejara. Klimatycznie […]

16
4 stycznia 2012

Diane von Furstenberg Diane Eau de Parfum — nijako^2

Zeszłoroczna nowość weszła nawet na listę bestsellerów jednej z sieciowych perfumerii w Polsce. Atmosfera wokół niej rozgrzała się dodatkowo po przychylnych opiniach w internecie, ale nie wiem, co było ich źródłem. Zapach jest średni. Określanie go mianem „szypru” to nieporozumienia. Jest lekko kwiatowy, mydlany, rozwodniony i sterylny. Owszem, nie ma tu nudnych kwiatów i plastikowych […]

3 stycznia 2012

Tann Rokka Aki — ocean spokojny

Fot. Tann Rokka Aki. Aki to po japońsku „jesień”. I z tej perspektywy kompozycja zapachowa sygnowana logo Tann Rokka jest warta bardzo wiele. Zresztą trudno nie powiedzieć o niej wręcz „złota”, bo rzuca odcieniami brązów, migocze w rytm promyków naszej najbliższej gwiazdy. Mnie Aki przypomina ostatnie podrygi słońca, które ogrzewają policzek podczas ostatnich październikowych, ciepłych […]

1 stycznia 2012

The Perfumer’s Workshop Tea Rose — rozkosz masochisty

Fot. Nicole Kidman. Kiedy Nicole Kidman bez żadnego zażenowania ogłosiła, że pachniała Tea Rose na gali rozdania Oscarów 2004, podniósł się spory szum.   Amerykańska gwiazda kilka chwil wcześniej stała się twarzą legendarnej Piątki i podpisała lukratywny kontrakt z Francuzami. A w perfumeryjnym światku na nowo odżyło wspomnienie różanych perfum za 10 dolarów. Oryginalna formuła tych […]

22
21 grudnia 2011

Ramon Molvizar 5 Elements — lekko dymiący klasyk

Fot. Ramon Molvizar 5 Elements. Pięć Elementów… W nutach grzyby, oud, nuty mineralne i paczula. Oczywiście między innymi. W moim osobistym rankingu perfum Ramona Bejara 5 Elements zajmuje/ą czwartą lokatę. Zapach jest charakterystycznie ostry. Nie brak mu też nasycenia, które jest znakiem rozpoznawczym hiszpańskiego perfumiarza. Pozornie przesadzona piramida zapachowa trzyma się jednak razem, a poszczególne […]

19 grudnia 2011

Dolce & Gabbana Anthology La Temperance — Umiarkowanie

Umiarkowanie z talii TarotaMarsylskiego Jeana Dodala (XVIII wiek). Umiarkowanie oznaczane jest numerem XIV wśród Arkanów Wielkich. Kluczem tej karty są dwa naczynia i przelewająca się z jednego do drugiego woda. Czternastka oznacza szczęście, harmonię, ale też konieczność przemyślenia swojego życia. W olfaktorycznej interpretacji Włochów to woń niebanalna i wbrew pozorom interesująca. Może sam początek nie […]

15
13 grudnia 2011

Valentino Valentina — włoska masakra piłą plastikową

Plastik rządzi, plastik wymiata. Kiedy w tle pojawi się boska Freja Beha to od razu mam ochotę poznać pierwszy plan. Tak właśnie było w przypadku najnowszego zapachu marki Valentino i pierwszego po długiej przerwie. Przypomnę tylko, że włoski dom mody pokłada w tych perfumach wielkie nadzieje. Valentina ma być sztandarem nowego ducha i wyznaczać nowy […]

10
9 grudnia 2011

Slava Zaitsev Nikita — postradziecki kwiat

Slava Zaitsev Nikita. Ło, matko. Czego to ja się nie naczytałem o legendarnej, wycofanej, wybitnie niedostępnej Nikicie rosyjskiego projektanta Slavy Zaitseva! Że orientalny, że drzewny, że trudny, że cuda na kiju normalnie! Zderzenie z rzeczywistością było bolesne, ale tylko dlatego, że oczekiwania miałem słoniowe. Nikita okazała się zapachem kwiatowym. Nie ma tu jednak róży, ani […]

8 grudnia 2011

Histoires de Parfums Petroleum — ropa naftowa w perfumach

Trio Ziemi marki HdP. Nowa seria Gerlada Ghislain’a składa się z trzech kompozycji, które mają symbolizować Ziemię. Petroleum jest wizytówką serii. W końcu perfumy o zapachu ropy naftowej nie są codziennością na rynku, nawet niszowym. Od razu uprzedzam, że to nie jest zapach do noszenia. Przypomina woń smoły, dziegciu, a dopiero potem klasycznej ropy naftowej. […]

11