Po dłuższej przerwie czas na zebranie perełek perfumeryjnych. Udało mi się utworzyć nawet specjalną kategorię, aby dostęp do wszystkich postów był łatwiejszy (ale dotyczy to tego wpisu i przyszłych). Dzisiaj perfumy na wiosnę!
1. Tematyczne wody kolońskie 4711: Cytryna&Imbir, Limonka&Muszkat, Mandarynka&Kardamon (od 27 zł KLIK).
Jedyna uwaga – Cytryna&Imbir pachnie przede wszystkim olejkiem cytrynowym, który brzmi naturalnie. W naszym kręgu kulturowym (Polska) to nie jest łatwy do zaakceptowania zapach, zwłaszcza jeśli chodzi o perfumy na wiosnę. Wielu osobom naturalny olejek ze skórki cytryny kojarzy się chemicznie, co jest pewnym paradoksem. Syntetyczne rekonstrukcje cytryny są z kolei oceniane jako bardziej naturalne.

2. Balenciaga Florabotanica (od 88 zł KLIK).
Ja sam polecam go średnio, ale wiem, że ma duże grono fanek. Według mojej wiedzy zostały te perfumy wycofane z rynku, więc jest to perełka. Recenzja: KLIK

3. Sarah Jessica Parker Lovely (od 80 zł KLIK)
Przepiękny, kobiecy, paczulowo-piżmowy i kwiatowy zapach w stylu Narciso Rodrigueza. Recenzja: KLIK.

4. Burberry The Beat (od 88 zł KLIK).
Kobiecy, ciepły, z nieco miętowym tonem zieleni. Wiosną pachnie zjawiskowo. Recenzja: KLIK

5. Bvlgari Mon Jasmin Noir L’Eau Exquise (od 62 zł KLIK) – mgiełka do ciała
Bardzo udany herbaciano-zielono-migdałowy zapach. Recenzja: KLIK

6. Bvlgari Omnia Paraiba (od 88 zł KLIK)
Jedna z bardziej udanych wariacji z tej serii. Na wiosnę ciekawy wybór. Recenzja: KLIK

7. Roberto Cavalli Paradiso (od 85 zł KLIK)
Cytrusy przełamane tonami drzewnymi ze śladem czegoś iglastego. Recenzja: KLIK

8. Molinard Figue (od 77 zł KLIK)
Nie znam tych perfum, ale wiem, że cieszą się dobrą opinią. Przy takiej cenie to perełka.

9. Lady Gaga Eau de Gaga 001 (od 20 zł KLIK)
Bardzo przyjemna, herbaciana kompozycja. Niekontrowersyjna, niesztuczna, a cenę ma zjawiskowo niską.

10. La Perla Divina (od 64 zł KLIK)
Przepięknie zaprezentowane tony owocowo-szampańskie. Recenzja: KLIK

11. Lalique Amethyst (od 73 zł KLIK)
Owoce podane na sposób nieco mroczny, leśny. Perfumy na wiosnę i lato, ale nie na upały. Recenzja: KLIK

Zgodnie z zapowiedzią, wszystkie wpisy tego typu będą zgromadzone w kategorii „Perełki”. Dzięki temu łatwiejsze będzie ich odnalezienie wśród wielkiej liczby innych postów.




