7 lipca 2009

Diptyque, L`Eau de Hesperides

I tutaj Olivier Pescheux wpadł. L`Eau de Hesperides to zapach traumatyczny co najmniej. W małych ilościach znośny i zachęcający do użycia całościowego. Na początku świeży, zielony i radosny. Wstęp całkiem niezły, ale to co dzieje się za moment przerasta wszystko. Kiepskiej jakości białe piżma, lejąca się miesięczna woda z kwiatków i inne zioła spod miotły […]

1
4 lipca 2009

Diptyque, Virgilio

Kolejna odstrzelona kompozycja. Strata w tym wypadku jest tym większa, że mało kto zdążył poznać Virgilio.Perfumy pozostały w cieniu swoich wielkich braci- w kategoriach drzewnych zaćmiło je Tam Dao, a w materii zieleni Philosykos. Wielką szkodą byłoby pominąć ten zapach, bo naprawdę wart jest uwagi. Pełna zieleń, mnóstwo ziół i drzewne podbicie. Nie jest Virgilio […]

4 lipca 2009

Miller Harris, Fleurs de Bois

Najnowsza kompozycji Lyn Harris wtapia się w trend marki. W sumie nie jest to wada, choć szczerze mówiąc liczyłem na wyzwolenie. Na pewno dużą nadzieją miała być użyta i wymieniana pośród składników brzoza. Fleurs de Bois mogłoby być dobrym szyprem, ale tylko delikatnie ociera się o tę granicę. Kwiatów, wbrew pozorom, nie jest dużo, choć […]

2 lipca 2009

Diptyque, Opone

Nadeszła pora na róże. Co jedna to lepsza, ciekawiej nakreślona na planie perfumiarza. Z mocniej bijącym sercem podszedłem do Opone. Przy tej okazji głośno sobie poprotestuję i tupnę nawet stópką, bo Diptyque wycofał prawie wszystkie swoje sztandary. I nie będzie już Opone, zabraknie żywicznego L`Eau Trois, pełnego ostrej drzewności Virgilio… Zaskakuje różana gra Opone, bo […]

1 lipca 2009

Escentric Molecules, Escentric 01, Molecule 01, Escentric 02, Molecule 02

Urosła we mnie molekuła walki i wreszcie po tak długim okresie jestem w stanie zmierzyć się z ideą pachnącej chemii. Geza Schoen to wizjoner zapachu i człowiek, który roztrzaskał skostniały obraz perfumiarza. Przed nim twórcy kompozycji byli postrzegani przez pryzmat alchemików, zręcznie przeplatających nuty i akordy. Młody Niemiec też tak zaczynał. Pewnie mało kto wie, […]

29 czerwca 2009

Humięcki & Graef, Askew

Brzozowa smoła miała być… Miała byś furia, gniew i zgrzytanie zębów. Choć z drugiej strony wściekłość może zostać w nas, bez widocznych objawów dla otoczenia. Askew to zapach przewrotny w swojej prostocie. Nie zaczyna się jakoś piorunująco i nie zwala z nóg. Do takiego sposobu wyrażania nut głowy byłem przyzwyczajony po doświadczeniach z brzozą, a […]

26 czerwca 2009

Olivier Durbano, Turquoise

Żenada. To jest kadzidło?- chyba wykreowane w chemicznej probówce. Ambra?- najtańszy syntetyk. Turquoise wali podróbką Domestosu z bazaru. A jak mi się ręce trzęsły, kiedy otwierałem fiolkę, chciałem zobaczyć strugi kadzidła zastygłe w morskiej wodzie, poczuć wiatr i kamień. I to nie jest tak, że traktuję Turquoise jako podwinięcie nogi, bo Durbano coraz bardziej oddala […]

23 czerwca 2009

Le Labo, Rose 31

Meandruje między dogasającymi ogniskami róża Le Labo i zręcznie, dymną woń wiąże w różanym olejku. Z założenia najbliżej jej do Cashmere for Men- kompozycji Cristiano Fissore. To niemal jednakowy sposób interpretacji drewna i podobnej długości linie. Zresztą patrząc na skład obu kreacji nietrudno dojść do takich wniosków. Ale o ile Cashmere był papierowaty, chemiczny, pełen […]

19 czerwca 2009

Etro, Pegaso

Pegaz- skrzydlaty koń zrodzony z krwi Meduzy, kiedy jej głowa została oddzielona od korpusu przez zeusowego syna- Perseusza. Mityczne stworzenie, które stało się symbolem natchnienia, gdy uderzenie boskich kopyt utworzyło źródła Aganippe w siedzibie Muz na górze Helikon. A przy okazji nazwa najnowszej kompozycji Etro. Pegaso przez swoją nazwę wbiło się na sam szczyt najbardziej […]