28 lutego 2010

Hilde Soliani, CiocoRosissimo

Tego chyba jeszcze nie było? Choć nie, było kiedyś, dawno temu. Python Trussardi też miał i czekoladę, i róże. Różnią się zupełnie te dwie bajki. Przede wszystkim dlatego, że Python był zapachem kwiatowym, babcinym nawet, lecz mało różanym. Hilde Soliani wykłada kawę na ławę. Zapach nie jest bardzo skomplikowany. Ma bardzo sztywne nogi, które nie […]

27 lutego 2010

The Beautiful Mind Series, Intelligence & Fantasy

To oczywiste, że ten zapach musi się znaleźć w moich recenzjach. Perfumy o zapachu ekstraktu z ludzkiego mózgu to potencjalnie coś co musi się znaleźć w moich rękach w ilości nieograniczonej. Wspaniała nazwa, pnąca się pod sklepienie geniuszu butelka. A przede wszystkim nazwiska… Przerażająca Stenger, mózgowo-orgazmiczny Schoen… Intelligence & Fantasy. I ten kolor, jakby barwiony […]

27 lutego 2010

Typ urody a perfumy

Oczywiście, kiedy widzę takie coś (KLIK) to nóż sam się w kieszeni otwiera, ale nie po to został napisany ten tekst. Skóra to największy z organów człowieka i jak wszystko powstaje w oparciu o pewne geny. Uproszczony schemat (z pewnymi błędami, ale to nie jest istotne teraz) przedstawiony został obok. Mimo że wierzchnia warstwa jaką […]

26 lutego 2010

Donna Karan, Pure DKNY

Pure DKNY znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl Ostatnimi czasy bardzo popularne zdaje się odwoływanie do potrzeby pomagania innym. Tendencja nie ominęła perfum o czym mogliśmy się przekonać przy zakupach produktów marek takich jak Diptyque, Bond. No.9 czy teraz Donna Karan. Ułamek ze sprzedaży Pure trafi do organizacji charytatywnej CARE, ale powiązanie kompozycji z dobroczynnością jest głębsze. […]

26 lutego 2010

Serge Lutens, L’Eau Serge Lutens

Miał być anty-zapachem w świecie zanieczyszczonym perfumami. A stąd już bardzo blisko to postindustrialnej idei Comme des Garcons. Lutensowi nie wypada. Zupełnie nowa butelka, choć atomizer dalej ten sam. Widać, że na całkowite zmiany nie starczyło pieniędzy. A samo L’Eau Serge Lutens jest traktowane w kategorii eksperymentu- to widać. Trudno oprzeć się skojarzeniom z reklamą […]

25 lutego 2010

Joop!, Berlin

To jedne z tych perfum, które powstały przez zdarzenie. Nie mógł niemiecki koncern a przede wszystkim brandenburski człowiek, powstrzymać się przed uczczeniem rozwalającego się muru w podzielonym mieście. Berlin to bez wątpienia perfumy bardziej dworskie niż wynika to z czasu powstania. Bardziej retro, ale nie do końca. Nie do końca, bo jednak przemycono modernistyczną myśl […]

25 lutego 2010

Luźna myśl nt. flakonów Lalique’a

Cóż. Oto dwa, pierwsze lepsze flakony autorstwa osławionego Rene Lalique’a. Czy to ma być coś co kosztuje po parę tysięcy dolarów? Ja jakiegoś nadzwyczajnego piękna nie potrafię w nich znaleźć, choć nie przeczę, że inne z jego flakonów są dość ciekawe. Sztuka sztuką, ale większość jego dzieł jest ledwie przeciętna (mówię o butelkach perfum, bo […]

25 lutego 2010

Parfums M. Micallef, Spicy for Him

Kolejna nowość, kolejny zapach skierowany w stronę mężczyzn, kolejny dowód na brak pomysłów duetu Micallef-Nejman. Do bólu klasyczny, wręcz brodaty. Czuć i kurz, i starość. Po pierwszej aplikacji uderza w nos lawenda w stylu naszych dziadków. Lekka świeżość obtoczona w przyprawach czmycha w las. I właśnie od tego momentu rośnie bujna broda. W Spicy niemal […]

24 lutego 2010

Cartier, Declaration oraz Declaration Essence

Cartier Declaration znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl Cartier Declaration Essence znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl Nie wiem czy to wina nosa czy aury, ale Declaration wcale mnie nie porywa. Może jakoś niewdzięcznym okiem spoglądam na dzieła Elleny, lecz trudno doszukać się w nich sensu. Fakt, że nadworny Hermesa zdobył moje uznanie tylko przez chwilę i tylko jednym […]