Recenzje

1 listopada 2011

Byredo Seven Veils — słynne welony na rozgrzanym ciele

Henry Levy, Herodiada (1872). Zrzucając podczas tańca siedem welonów ze swojego ciała doprowadziła Heroda do orgazmu i zażądała w zamian głowy Jana Chrzciciela. Salome III – kobieta piękna, niebezpieczna i nieśmiertelna. Ostatni przymiot dali jej ludzie: malarze, pisarze i muzycy, którzy sławią ją w swych dziełach. Urokowi córki Herodiady ulegli m. in: Tycjan, Gustaw Flaubert, […]

29 października 2011

Lalique Nilang 2011 — wykastrowany, ale z testosteronem ;P

Lalique Nilang (w środku ekstrakt). Wrócił cichaczem Nilang na douglasowe półki. Orientalny, waniliowy i kwiatowy. W dodatku czasami wykastrowany, a czasami wręcz kipiący testosteronem. Chimera potężna się urodziła, ale dla mnie to nie jest wada. Przynajmniej jest ciekawie! Śmieszą mnie te wszystkie nawiązania do boskich ogrodów, nadprzyrodzonego lotosu i inne „kfiatki” z materiałów prasowych. Po […]

28 października 2011

Yves Rocher Moment de Bonheur — nietypowa perspektywa

„I am blister beatle, The Rose Bug”. Zupełnie przez przypadek wszedłem do salonu Yves Rocher. I zupełnie przez przypadek wyszedłem z próbką ich najnowszych perfum. To Moment de Bonheur, nad którym nozdrza zawiesiła wielka Annick Menardo. I to właśnie osoba tej wirtuozerki zapachu zachęciła mnie do dokładnych testów . Głównym składnikiem kompozycji jest róża majowa, […]

18
27 października 2011

Ramon Molvizar King Secret — brzmienie pszczelich skrzydeł

Ramon Molvizar King Secret. Król Tajemnicy porusza się po gorącym miodzie. Ślizga się na złotych łyżwach. I pachnie ciepłymi balsamami. Ale przede wszystkim, odcina pępowinę od dość niemrawego wizerunku marki, jaki poznaliśmy w premierach minionych lat (wyłączając zjawisko oudowo-kadzidlane w postaci Black Cube). Co ciekawe, czytając skład wcale nie pomyślałbym, że jest to pachnidło w […]

26 października 2011

M. Micallef Jewel for Him — wiruje jak bąk

Drewniany bąk. Męski Jewel jest zapachem, do którego mam ambiwalentny stosunek. Kto zapoznał się nim ten wie, o czym mówię. Widząc i wąchając produkt finalny zastanawiam się, dlaczego jest tak dobry i dlaczego jest tak drogi. 740 zł za butelkę perfum wysokiej jakości to dużo. Problem, czy rozpatrywać pachnidło w kategorii „za dużo”, czy „za […]

25 października 2011

Make Up Store Holiday Luxury — ale kwaśśśśśne

„Ale kwach!”. Hola! Hola! Powracamy do zapachów Make Up Store. Zestaw próbek leży sobie na stole i dziś rano ręka wylosowała zapach Holiday Luxury. W sumie wakacjami nie pachnie. Jest dość krańcowy i raczej trudno widzieć w nim wielbicielkę płonących stosów olibanum. Z drugiej strony w swojej kategorii jest zwyczajnie trudny, bo nawet limitowanki Escady […]

24 października 2011

Ys Uzac zbiorczo. Lale, Metaboles, Monodie na tle Pohadki

Logo Ys Uzac. Niebawem produkty Ys Uzac pojawią się na polskich półkach, a ja tymczasem zajmę się trzema ostatnimi zapachami tej marki. Po rewelacyjnej Pohadce, która pachniała jabłkami w popiele emocje wcale są zmniejszone. W zasadzie wręcz przeciwnie – są olbrzymie. Po pierwsze. Monodie. Drzewny i kobiecy. Miałem nadzieję na kolejne wcielenie Feminite du Bois. […]

21 października 2011

Lanvin Avant Garde — ołówek… i co z tego?

Ciekawa temperówka ;). Co z tego, że Avant Garde to popis gry magicznego składnika o drzewnej woni – ketonu o nazwie georgyon, który sprawia, że najnowszy zapach Lanvin pachnie przełamanym ołówkiem. Shyamala Maisondieu, twórczyni, mówi o zupełnie nowej jakości w łączeniu syntetyków i szlachetnych ingrediencji z natury. Ale cóż z tego? I tak jest do […]

11
21 października 2011

Ramon Molvizar Oud Secret — co jest tajemnicą?

Stormy Gnarl, Emasworld (deviantArt). Ramon Bejar złamał trend. Oud, który do tej pory łączony był głównie z różą i nutami zwierzęcymi tym razem zaprezentowany został w otoczeniu anyżu, kminku i sosny. Nie ma się co oszukiwać: to trudne połączenie i bardzo chwiejne. Oud Secret balansuje na wąskiej granicy między geniuszem wielkiego nosa a tandetnym nowatorstwem. […]